Zdolność kredytowa

Jak wynika z analiz, blisko połowa Polaków ma zaciągnięty kredyt. Najczęściej jest on przeznaczany na pomoc w celu zakupienia nieruchomości. Dochody nasze są w dalszym ciągu na tyle niskie, że niewielką część osób stać za kupno swojego własnego mieszkania, czy też domu za gotówkę. Jednak po kryzysie finansowym banki są dużo ostrożniejsze i nie każdy może liczyć na przyznanie kredytu. Istotnym elementem jest fakt, czy dany klient ma tak zwaną zdolność kredytową. Czym ona tak naprawdę jest i jak ją samemu sprawdzić?

Jak wytłumaczyć zdolność kredytową?

Zdolność kredytowa to założenie przez bank, że dany klient jest w stanie spłacić swoje zobowiązanie w przyjętym  terminie – zarówno kapitał, jak i naliczone do tego czasu odsetki kredytowe. Bank, który udziela kredytu, bierze bowiem na siebie ryzyko i chce je zminimalizować. Jak zatem to wygląda w prawdziwym życiu? Załóżmy, że na ulicy zaczepi nas bezdomny i poprosi o pożyczenie 10 złotych. W oparciu o nasze własne kryteria ocenimy, czy istnieje szansa na odzyskanie tej kwoty – wyniesie ona oczywiście zero. Jednak jeżeli o pożyczenie pieniędzy poprosi nas np. szwagier, któremu zabrakło aktualnie na papierosy, to prawdopodobnie pożyczymy mu pieniądze, bo wiemy, że na pewno to zobowiązanie zostanie spłacone. Banki działają dokładnie na tej samej zasadzie – jednak zdolność kredytowa danego klienta jest procesem dużo bardziej złożonym.

Co zatem banki biorą pod uwagę w momencie oceniania zdolności kredytowej? Nikt do końca nie wie, jak dokładnie banki oceniają zdolność kredytową swoich klientów. Każdy z działających na terenie polski banków posiada swoje własne regulacje oraz stosuje sobie znane wzory matematyczne do ich obliczenia. Banki zapewne biorą pod uwagę takie elementy jak osiągane dochody, źródła dochodów, formę zatrudnienia, wiek wnioskodawcy, posiadany wkład własny, aktualne zobowiązania finansowe, wysokość kredytu, jak i okres spłaty. Na podstawie tych elementów bank jest w stanie utworzyć tak zwany profil kredytobiorcy. Zajmuje się tym analityk, któremu zostały dostarczone wszelkie niezbędne dokumenty poświadczające złożone przez klienta informacje.

Co jeszcze jest istotne?

Banki nie mogą jednak same oceniać zdolności kredytowej. Nadrzędna dla nich jest tak zwana rekomendacja T i została nałożona przez Komisję Nadzoru Finansowego. Rekomendacja T określa, że wysokość raty danego kredytu nie może być wyższa niż 50% dochodów netto osiąganych przez wnioskodawcę w ciągu miesiąca. W przypadku osób, które zarabiają więcej niż średnia krajowa, rekomendacja T dopuszcza możliwość zwiększenie tego progu do 65%.

Ten wpis został opublikowany w kategorii pogodnefinanse. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *